Re: praca i zycie na teneryfie Hej, jak juz napisalam, jezeli wybierasz sie do pracy na teneryfe to przede wszystkim powinienes znac jezyk hiszpanski i miec na start pare tysiecy euro. napisalam juz moja opinie na temat pracy na teneryfie, ale jezeli uwazasz ze mimo wszystko sprobujesz to zrob to. Ja tylko powiem jedno: gdybym
W kontekście zamieszkania na Teneryfie i posiadania tam nieruchomości istotne jest, by pamiętać o tzw. podatku od hipotetycznego wynajmu. Dotyczy on zarówno rezydentów jak i nierezydentów. Osoby posiadające na terenie Wysp Kanaryjskich nieruchomość, nie stanowiącą stałego miejsca zamieszkania, obowiązane są do zapłaty podatku od
Oczywiście, można dyskutować, czy wyjazd do mieszkania zakupionego na Teneryfie na dwa tygodnie w roku w celach rekreacyjnych będzie spełnieniem własnych celów mieszkaniowych. Raczej nie, będą to raczej cele rekreacyjne, wypoczynkowe. Mówimy tu zatem o sytuacjach, kiedy tam faktycznie mieszkam.
cash. Romano Uczestnik Posty: 73 Rejestracja: ndz, 14 cze 2009, 12:18 Lokalizacja: Gran Canaria/Polska Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 września Sokol piszesz:W ogole ceny zywnosci sa sporo wyzsze niz w PL - na oko o jakies 50-100%. Wiec nie jest to Biedronka, a bardziej Alma+. Z wiekszych marketow obadalismy juz Mercadone w Costa Adeje i Carrefoura w Santa Cruz. Na swoja kolej czeka Lidl. Nie wiem po czym wnosisz ze ceny w marketach sa wyższe o 50-100% niz sadze zeby na Teneryfie były inne ceny niz na Gran Canarii w sieci Mercadona , Carrefour , Hiperdino i porównania na GC w Mercadona ser żółty 300g 1,5 eu, w pl 150g od 3-5 zł , soki nie nektary eu w pl sok od 5 zł wzwyż , łosoś 100g 1eu , w pl podobnie lub drożej ale gorszy jakościowo , chleb jest tu droższy niestety,Podsumowując żywność wychodzi tyle samo co w Polsce jedne produkty sa droższe inne tańsze i wychodzi na to Carrefour, Alcampo, Hipercor jest duzo promocji gdzie mozna zaoszczędzić , nie tylko gazetki jak w Pl. Dzidek Zaawansowany Posty: 488 Rejestracja: wt, 23 lis 2010, 09:34 Lokalizacja: Polska Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: Dzidek » sob, 28 wrz 2013, 14:14 Witam Romano pisze:Sokol piszesz:W ogole ceny zywnosci sa sporo wyzsze niz w PL - na oko o jakies 50-100%. Wiec nie jest to Biedronka, a bardziej Alma+. Z wiekszych marketow obadalismy juz Mercadone w Costa Adeje i Carrefoura w Santa Cruz. Na swoja kolej czeka Lidl. Nie wiem po czym wnosisz ze ceny w marketach sa wyższe o 50-100% niz sadze zeby na Teneryfie były inne ceny niz na Gran Canarii Ceny nie są inne,też lekko zdziczałem,bo oznaczało by to,że pobyty na wyspie spędziłem pijany i cen nie pamiętam Sokół gdzie ty się żywisz?zweryfikuj proszę jeszcze raz te zakupy za 50 euro na tydzień starczyły na trzy osoby...obiad w Santiago 5 euro,wiadomo też trafiłem lokale gdzie browara mi za 3 sprzedano ale... w centralu za 1(taki miejscowy pabik) Pozdrawiam. Widzisz? Nie widzę...Aaaaaa widzisz jakub Początkujący Posty: 37 Rejestracja: pt, 5 lut 2010, 14:40 Lokalizacja: LaLaguna i okolice :) Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: jakub » sob, 28 wrz 2013, 14:51 Moim zdaniem w Polsce wychodzi zycie drożej niż tu na wyspie... Lidl, hiper/super Dino, Carrefour, Mercadona i lokalne targi z owocami i warzywami i da sie super tanio zakupy na tydzien zrobic jfk Nowicjusz Posty: 8 Rejestracja: czw, 23 maja 2013, 08:06 Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: jfk » sob, 28 wrz 2013, 15:34 No proszę jak szybko zareagowano! Brawo za czujność I za to właśnie lubię to forum! A co! A z tymi cenami to sprawdzimy, sprawdzimy... Pozdrawiam Sokol Początkujący Posty: 47 Rejestracja: sob, 10 sie 2013, 18:59 Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: Sokol » sob, 28 wrz 2013, 21:37 [joke mode on] Nie wiem chlopaki na jakiej diecie jestescie. Jezeli na alkoholowej to rzeczywiscie zycie moze wychodzic taniej przy tych winkach za EUR [/joke mode off] Ewentualnie mieszkaliscie ostatnio w Norwegii czy UK Bylismy juz w Mercadona (Costa Adeje oraz Candelaria), Carrefour (Santa Cruz) , Hiper Dino (Candelaria), Lidlu (przy autostradzie na poludniu). Ceny zywnosci sa zdecydowanie wyzsze niz w PL. Mieso, wedliny ryby, warzywa, owoce, a szczegolnie pieczywo. Np. w Hiper Dino w Candelarii z pieczywa pelnoziarnistego byly tylko buleczki za EUR sztuka oraz chlebek za EUR. Gwoli sprawiedliwosci w Lidlu bylo lepiej bo 3 buleczki z ziarnami mozna kupic za EUR, a chleb za EUR. Jajka sa w podobnej cenie jak w PL - w Lidlu 12szt klatkowych M mozna kupic za EUR. Napoje tez porownywalnie. Mieso i wedliny sporo drozsze (szczegolnie te lepsze - nie napakowane woda czy tluszczem), nie wspominajac o twarogu, ktorego w ogole ciezko upolowac, a zeby mial jeszcze w miare przyzwoity sklad makroskladnikow to ho ho Najlepszy jaki znalazlem to Cottage Cheese Linessa Low Fat z protein 200g za EUR - niestety widzialem go tylko w Lidlu. Wiec albo zyjemy w rownoleglych swiatach albo dawno nie byliscie w Polsce, szczegolnie, ze w ostatnich latach w ojczyznie pojawily sie sieciowki dyskontowe i jest naprawde sporo taniej (szczegolnie pieczywo, mieso, ryby, nabial, owoce i warzywa). W ogole sporo jest tutaj smieciowego jedzenia napakowanego tluszczem lub weglowodanami w stosunku do zdrowszych produktow. Trzeba bedzie troszke pokombinowac aby zdrowiej sie odzywiac w jakims rozsadnym budzecie. EDIT: a jeszcze odnosnie cen w knajpach to dzisiaj za dwie osoby i dobre obadki + cola i piwko na ryneczku w Alcala zaplacilismy 18EUR - wiec akceptowalnie jak na ta lokalizacje A przy Los Gigantes mozna bylo zjesc fish & chips za 5 EUR i wypic Mojito za EUR. Ostatnio zmieniony sob, 28 wrz 2013, 21:55 przez Sokol, łącznie zmieniany 8 razy. Romano Uczestnik Posty: 73 Rejestracja: ndz, 14 cze 2009, 12:18 Lokalizacja: Gran Canaria/Polska Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: Romano » sob, 28 wrz 2013, 21:38 I jeszcze dodam ze wódka Sobieski 0,7 l kosztuje w Alcampo, Hiperdino 7eu i nie jest podrabiana jak w PL No masz to w Polsce jfk Nowicjusz Posty: 8 Rejestracja: czw, 23 maja 2013, 08:06 Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: jfk » sob, 28 wrz 2013, 22:07 No dobrze, ceny cenami ale Sokol napisz proszę jak miejscówki które dzisiaj widziałeś. Masz już swojego faworyta do osiedlenia się? Jednak bardziej północ wyspy? Sokol Początkujący Posty: 47 Rejestracja: sob, 10 sie 2013, 18:59 Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: Sokol » ndz, 29 wrz 2013, 00:32 Spoko Mialem napisac, ale internet mi wysiadl. Teraz jestem pod Mac'iem, wiec daje znac, ze jutro bedzie info rembolini Początkujący Posty: 27 Rejestracja: pn, 29 lip 2013, 13:36 Lokalizacja: fuerteventura Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: rembolini » ndz, 29 wrz 2013, 09:51 benzyna na bp ok 3,63 pln papierosy w carrefour 10 paczek w sejferze 10 eu takie ceny byly niecale 2 lata temu na gc pozdrawiam prawilnych tatko Zaangażowany Posty: 293 Rejestracja: czw, 20 paź 2011, 08:48 Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: tatko » pn, 30 wrz 2013, 11:15 pomidory b dobre, niepompowane wiejskie 0,60 banany 0,89-1,1 wiejskie mango1-2e/kg figi za darmo na każdym drzewie jabłka/śliwki/gruszki 1-2e jaja hiperdino 12szt M 1e ryż na paellę 0,7e/kg cukier- 0,7e/kg chyba bo nie kupuję paczka warzyw mrożonych (mieszanka min. z karczochami- ja lubie dzieci mniej) 1kg 1,5e pieczywo to nie wiem bo nie jadam- i dziwi mnie gadanie o jedzeniu napakowanym węglowodanami a potem próba zakupu bułeczek- sprzeczna sprzeczność, GLUTEN TWÓJ WRÓG garbazo- czyli ciecierzyca na gotowo w słoiku 700ml 0,51e sucha 1,5e/kg naprawdę pyszna, soczewica 1-1,5e/kg pyszny masdamer nieoszukany 6e/kg gouda - tłustsza ale niezła 4e/kg brie hiszpańskie albo francuskie 4-6e/kg jogurty bezcukrowe 12szt 1,95e serek 0,5kg 1,35e(8-10g białka) jaja ze wsi od baby albo od kurek co se łażą po podwórku choć głównie chowają w cieniu 5e/30szt por 1,6e/kg szpinak same szczyty 1,5e/kg papryka słodka 1-1,7e/kg wino rioja 1,6-3e kawa wszędzie prawie gdzie warto zajść(drożej jest dla angoli i kawa tam jest gorsza) 0,8e a piwo dorada 1e maks 1,2e chleb ciemny- to diabelski zagraniczny wynalazek stąd jest drogi-a le normalne duże bagietki widziałem dzisiaj 3szt za 1e BTW jak się zaczyna pobyt od Las Americas to tak to bywa tam chyb a tylko nowyje ruskije i zarzygane non stop nawalone angole potrafią być szczęśliwe NIE ZAJEŻDŻAJCIE TAM TO ŻAŁOSNE TARGOWISKO PRÓŻNOŚCI, A NIE KANARY camilozeta Administrator Posty: 972 Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36 Kontaktowanie: Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: camilozeta » pn, 30 wrz 2013, 11:35 Widzę, że spory off-top się zrobił, więc podzieliłem wątek :) Łatwiej będzie innym znaleźć ciekawe informacje na temat cen. Salu2 - Podróżując przez życie... Sokol Początkujący Posty: 47 Rejestracja: sob, 10 sie 2013, 18:59 jakub Początkujący Posty: 37 Rejestracja: pt, 5 lut 2010, 14:40 Lokalizacja: LaLaguna i okolice :) Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: jakub » pn, 30 wrz 2013, 16:31 mleko - 0,50-0,8e szynka z lopatki - 3,6 - 5,5 e /kg szynka z szynki (gotowana) - 6-8 e /kg wolowine na obiad kupisz od 6 e /kg swinie od 3,29 e / kg kuraki okolo 1,80 e / kg benzyna 1,1 e/l piwo w knajpie 1 - 1,5e kawa od 0,8 do 1,5 e Fakt ziemniaki drozsze.... fasola i kapusta ciuchy tansze, lekarstwa w aptece - tansze... copilot Gość Posty: 1 Rejestracja: pt, 20 wrz 2013, 14:06 Re: Ceny na Teneryfie. Było: jestem na Teneryfie od 26 wrześ Post autor: copilot » śr, 2 paź 2013, 07:15 trzeba wiedziec gdzie kupowac, mi duzo kasy szlo na owoce morza i rozmowy telefoniczne ale jest na tos posob po prostu kupuje bezposrednio u rolnikow a dzwonie do PL przez za darmo, w sumie to zycie wychodzi podobniej jak w PL Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
alexdr Gość Posty: 3 Rejestracja: wt, 15 lut 2011, 00:15 Witajcie (jeszcze) z PL To nie żart ! Żyjemy sobie z zoną i 7-letnią córeczką w PL i rozważamy zycie na stałe na Kanarach (tylko GC lub TF). Najwiekszym problemem jest córka, która nie chce chodzić do "obcej" szkoły. Bylismy tam już wiele razy, ale wiecie, urlop, to nie real. Pracy w PL oboje nie mamy, więc nic do stracenia Czy jest może gdzieś na TF polska szkoła ? Czy trudno zalegalizować pobyt bez udokumentowanego dochodu (pracy) ? z góry dzięki za podpowiedzi alex zastawnik Zaangażowany Posty: 207 Rejestracja: śr, 4 mar 2009, 12:58 Lokalizacja: TF Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: zastawnik » wt, 15 lut 2011, 07:47 alexdr pisze: Czy jest może gdzieś na TF polska szkoła ? Nie alexdr pisze: Czy trudno zalegalizować pobyt bez udokumentowanego dochodu (pracy) ? Nie salu2 camilozeta Administrator Posty: 972 Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36 Kontaktowanie: Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: camilozeta » wt, 15 lut 2011, 09:51 alexdr pisze:Najwiekszym problemem jest córka, która nie chce chodzić do "obcej" szkoły. Spodoba jej się, przygotujcie ją tylko odpowiednio wcześniej i rozmawiajcie z nią dużo o zaletach mieszkania na Kanarach, żeby nabrała pozytywnego nastawienia. Salu2 - Podróżując przez życie... kava Zaangażowany Posty: 357 Rejestracja: sob, 23 gru 2006, 18:05 Lokalizacja: La Palma Kontaktowanie: Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: kava » wt, 15 lut 2011, 12:25 camilozeta pisze:alexdr pisze:Najwiekszym problemem jest córka, która nie chce chodzić do "obcej" szkoły. Spodoba jej się, przygotujcie ją tylko odpowiednio wcześniej i rozmawiajcie z nią dużo o zaletach mieszkania na Kanarach, żeby nabrała pozytywnego nastawienia. Ja bym raczej spróbowała namierzyć dlaczego córka nie chce jechać (bo koleżanki? bo języka się boi? bo ulubiony nauczyciel? bo zakochana w koledze? przyczyna może być dla niej poważna a dla nas błaha) i obgadała z nią sedno, dlaczego dokładnie nie chce jechać. Warto posłuchać, bo wtedy możecie przygotować później argumenty na jej miarę. Myślę że powtarzaniem zalet można osiągnąć odwrotny skutek, bo młoda nie poczuje się w żadnym momencie zrozumiana. Ba, może raczej dojść do wniosku, że rodzice jej w ogóle nie rozumieją i myślą jeno o sobie, próbując jej wcisnąć swój kit - który może jest dla nas lepszy, ale jej się taki nie wydaje. Imho, jeśli pojedziecie bez jej aprobaty, możecie mieć na miejscu mało radochy, bo będziecie ze sobą na piękne wulkany i czarnopiaskowe plaże targać obrażone dziecko, w szkole potem macie 50/50 - przy drobinie szczęścia uzna, że w sumie nie jest tak źle i się przystosuje, i luzik, albo będzie wiecznie nieszczęśliwa. Pozdr. camilozeta Administrator Posty: 972 Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36 Kontaktowanie: Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: camilozeta » wt, 15 lut 2011, 12:39 No to racja co piszesz, to miałem właśnie na myśli pisząc przygotujcie ją - rozmowy i analizę problemu. Nawet jeśli to będzie problem koleżanek, to i tak nie da się dziecka przekonać. Moja Ola miała ten właśnie problem i żadne rozmowy nie pomogły. Nie sądzę jednak, żeby było aż tak źle, żeby się miała nie przystosować i być wiecznie nieszczęśliwa. Dzieciaki szybko się przystosowują i nawet jeśli na początku były zgrzyty, to szybko mijają na miejscu. Przechodziłem przez dwie takie przeprowadzki z moją dwójką dzieci :) Mimo protestów przed przeprowadzką, po fakcie oboje byli bardzo zadowoleni ze zmiany. Salu2 - Podróżując przez życie... kava Zaangażowany Posty: 357 Rejestracja: sob, 23 gru 2006, 18:05 Lokalizacja: La Palma Kontaktowanie: Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: kava » wt, 15 lut 2011, 12:49 Być może źle Cię zrozumiałam camilo, ale należę do gatunku osoby, którą od małego targano w różne miejsca bez pytania. Ja oczywiście nie chciałam i wychwalanie cudowności miejsca celem przekonania uznaję za pierwszy sposób na liście antyskuteczności. Tak więc gdy czytam "rozmawiajcie z nią dużo o zaletach mieszkania na Kanarach, żeby nabrała pozytywnego nastawienia", myślę, "halo, a może ktoś małej spyta, dlaczego nie chce jechać?" - dzieci, szczególnie 7-letnie, mało się pyta o opinie... camilozeta Administrator Posty: 972 Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36 Kontaktowanie: Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: camilozeta » wt, 15 lut 2011, 13:02 Fajnie miałaś, moi mnie za bardzo nie chcieli targać, teraz sam muszę nadrabiać Masz do nich wciąż o to pretensje, czy uważasz że wyszło Ci to na dobre? Pytam, bo zastanawia mnie co mi moje dzieci kiedyś mogą powiedzieć. Salu2 - Podróżując przez życie... kava Zaangażowany Posty: 357 Rejestracja: sob, 23 gru 2006, 18:05 Lokalizacja: La Palma Kontaktowanie: Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: kava » wt, 15 lut 2011, 14:04 camilozeta pisze:Masz do nich wciąż o to pretensje, czy uważasz że wyszło Ci to na dobre? Pytanie dość ogólne i możesz z odpowiedzi też wyciągnąć ogólne wnioski, ale szalka chyli się ku pretensji. alexdr Gość Posty: 3 Rejestracja: wt, 15 lut 2011, 00:15 Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: alexdr » wt, 15 lut 2011, 18:52 Dzięki za pierwsze info i opinie. Z naszą małą to jest tak, że wszystko jej się właściwie podoba poza obcym językiem. Boi się, że nie znajdzie kolezanek, nie zrozumie Pani w szkole i nie da rady odrobić zadań - a my jej w tym ostatnim prędko nie pomożemy. Czy byłaby opcja szkoły anglojęzycznej ? Troche tam u was mieszka wyspiarzy,nie wszyscy w wieku emerytalnym. Czy po zalegalizowaniu pobytu jest szansa na jakieś publiczne kursy hiszpańskiego ? Jakie dokumenty poza paszportami, prawem jazdy, przywieźć z PL ? Czy można sobie opłacić jakiś dostep do służby zdrowia i jak duże koszty ? Strasznie dużo pytań, a to dopiero poczatek ! Jeśli był już podobny wątek,prosze o wskazówkę. estrella Stały bywalec Posty: 172 Rejestracja: czw, 7 paź 2010, 15:27 Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: estrella » śr, 16 lut 2011, 13:57 moje doswiaczenie: ja tez tu przlecialam sama z 7-letnia corka, bez znajomosci jezyka, forum i bez zadnych znajomych. Ale z kasa. To nie jest bez znaczenia na poczatek!!! - pierwszy dzien hotel, drugi dzien Loro Parque, trzeci dzien juz do szkoly, w ktorej w rezerwacji przed jazda nie bylo juz miejsca, ale bylo miejsce jak stanelysmy pod drzwiami. Dziecko wiecej ta szkole polubilo niz poprzednia. Ale musze dodac ze byla to szkola prywatna, 6 dzieci w klasie. Piekny czas i dobra jest mi wdzieczna. Syna targalam przez pol swiata, nie wyszlo mu to na dobre. Sozialne problemy. Brakowalo uziemienia, rodziny. Jak widzisz wszysko jest mozliwe. pozdrawiam estrella estrella Stały bywalec Posty: 172 Rejestracja: czw, 7 paź 2010, 15:27 Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: estrella » czw, 17 lut 2011, 06:34 witajcie, z ta kasa na poczatek (dla dziecka) nie chcialabym byc zle zrozumiana, ale: - jak sie nie dogadasz to musisz wziasc tlumacza, kosztuje - jak dziecko sobie na poczatku nie radzi, to musisz wziasc korepetycje, kosztuje - jak nie masz samochodu, to byc moze taxowka jest jedynym rozwiazaniem, kosztuje - w ramach integracji wysylasz dziecko na kursy sportowe, taneczne, kosztuje czy dziecko sobie ze szkola w obcym jezyku poradzi, to jest zaden duzy problem, w tym wieku syn sobie poradzil z niemieckim, corka z hiszpanskim- problem sa socialne kontakty na poczatku, brak przyjaciol - sa kolezanki i koledzy to i szkola jest ciekawa zycze wam powodzenia estrella el malage Stały bywalec Posty: 189 Rejestracja: pt, 5 gru 2008, 13:52 Lokalizacja: Teneryfa Sur Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: el malage » czw, 17 lut 2011, 14:42 ,Mam malo postow ,wiec trzeba zwiekszyc srednia. Jestem stalym obserwatorem i uczestnikiem naplywu rodakow wraz z jak sie adoptuja w szkolach dzieci w kazdym przedziale wiekowym ,i im mlodsze tym latwiej ,7 lat to dobry moment na zmiany,bedzie malej ciezko przez pierwszy rok a potem juz z nauczania w centrach panstwowych nie jest wysoki,malo kto oblewa w pierwszych szkole do ktorej chodzi moj syn jest 50 roznych narodowosci ,w tym 7 polakow,tak wiec tak samo trudno jest innym dzieciakom i przy takim wymieszaniu kultur i jezykow latwiej jest sie zadomowic polakowi. Chce zwrocic uwage na dwa wazne tematy : pierwszy to bardzo wazne dla dziecka jest zaplecze jakie my rodzice musimy zbudowac ,czyli staly dochod , nasze godziny pracy(do dzisiaj moja zona pracuje rano ja wieczorem) ,dojazd do szkoly ,wlasny pokoj dla dziecka .To od nas zalezy jak sie dziecko bedzie rozwijalo w nowym srodowisku. Drugi temat ,juz wspomniany na tym forum ,zapisy do panstwowej szkoly zaczynaja sie od lutego i koncza w czerwcu,moze tak byc ze w szkole blisko domu nie bedzie miejsc. pozdrowienia z Teneryfy Sur Pozdrawiam z Teneryfy Sur camilozeta Administrator Posty: 972 Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36 Kontaktowanie: Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: camilozeta » czw, 17 lut 2011, 15:20 alexdr pisze:Czy po zalegalizowaniu pobytu jest szansa na jakieś publiczne kursy hiszpańskiego ? Najlepsza opcja to Escuela Oficial de Idiomas o której już tu parę razy było. Nie jest darmowa ale jest tania. Są też darmowe kursy organizowane przez różne instytucje, no. Cruz malage pisze:Mam malo postow ,wiec trzeba zwiekszyc srednia. Zobaczymy kto pierwszy dojdzie do 100% :) Salu2 - Podróżując przez życie... alexdr Gość Posty: 3 Rejestracja: wt, 15 lut 2011, 00:15 Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: alexdr » pt, 18 lut 2011, 00:24 Ponownie dzieki za wszystkie refleksje i wskazówki. Znalazłem w miedzyczasie tu na forum wiele informacji, więc część moich pytań znalazła odpowiedź. Języka się nie boję, nauczyłem się już niem, ang i jako tako francuskiego, to i w ES dam radę. Obawiam się o opiekę zdrowotną w sytuacji, dopóki żadne z nas nie podejmie pracy (legalnej). No i zastanawiamy się,czy dla małej angielska szkoła nie byłaby lepsza, jako,że ten język troszke już kuma. Moja zonka pyta, czy sa polskie programy TV i jakie ? W hotelach sa tradycyjnie tylko niemieckie i hiszpańskie plus CNBC. Czy mozna sobie przywieźć samochód z PL,bo widzę,że na wyspach drogie ? pozdrowienia z mroźnej PL, u nas na południu ma być nocami -10, a na płn. -18. Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr. el malage Stały bywalec Posty: 189 Rejestracja: pt, 5 gru 2008, 13:52 Lokalizacja: Teneryfa Sur Re: Witajcie (jeszcze) z PL Post autor: el malage » sob, 19 lut 2011, 11:44 Na forum znajdziesz tez informacje o telewizji, wiekszosc zaklada dekodery z Polski,sa rowniez posiadacze sygnalu z internetu. Co do samochodow polecam kupno tutaj na miejscu ,moim zdaniem samochody zarowno starsze jak i nowe mozna kupic znacznie taniej niz w trzeba kupowac od wlascicieli a nie posrednikow,nowe mozna wynegocjowac upust lub trafic na super oferte. pozdrowienia z Teneryfy Sur Pozdrawiam z Teneryfy Sur Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
Arleta - autorka bloga końcu postu czekają na Ciebie zniżki na podróże. Niezależnie od tego czy wybierasz się na wakacje czy na nieco dłuższy pobyt, ten post pomoże Ci znaleźć odpowiednie lokum dla siebie. Zaryzykuję stwierdzenie, że ten sam schemat powtórzy się w dużym stopniu w innych krajach. Jak i gdzie szukać? Ile czasu spędziliśmy na „poszukiwaniach”? I wreszcie: czy warto jechać „w ciemno” czy lepiej rezerwować przez internet? Puerto de la Cruz, Teneryfa północna Cała zabawa z szukaniem mieszkania wyglądała bardzo podobnie do tej Usteckiej, o której wspomniałam tutaj. Wyjechaliśmy z mieszkaniem wynajętym przez internet- na jeden miesiąc (o tym jak i gdzie wynajęliśmy pisałam tutaj). Nasz dłuższy pobyt tutaj zależał w dużej mierze od tego, czy znajdziemy odpowiednie mieszkanie na miejscu. Internetowe poszukiwania obejmowały całą wyspę, chociaż na początku myśleliśmy bardziej o południowej części. Finalnie zamieszkaliśmy w Puerto de la Cruz, i właśnie z tego miasta mamy najwięcej doświadczeń związanych z wynajmem mieszkania. W poście opieram się na moich doświadczeniach, ale ponieważ są to Kanary, Twoje mogą być skrajnie inne… Mieszkanie na Teneryfie: jak wyszukać przez internet Poszukiwania rozpoczęłam jeszcze przed zakupem biletów, cóż taka właśnie jestem. Wszystko chciałabym mieć dograne jak w japońskiej fabryce, ale na szczęście mój mąż nie toleruje takiego ładu i zostawia sporo niewiadomych na marginesie. Dzięki temu mogę napisać o szukaniu lokum na miejscu, czyli tzw. wyjazdy „w ciemno” są stałą częścią naszego życia. Wyjechaliśmy w ostatnie dni listopada, dlatego też postanowiliśmy wynająć przez internet mieszkanie na miesiąc z góry. Połowa grudnia jest świąteczna, dlatego chcieliśmy mieć komfort i czas na znalezienie odpowiedniej oferty, lub ostatecznie spędzić tutaj tylko grudzień i ruszyć dalej. Jest to również jeden z pików sezonowych, więc nie wiedzieliśmy co nas czeka na miejscu, bo nigdy tutaj nie byliśmy. Szukasz hoteli na Teneryfie? Możesz je zarezerwować tutaj. Szukać można w zasadzie wszędzie- rozpoczęłam od biur podróży oferujących sam nocleg, poprzez oferty na allegro i olx, zapytania na grupach i forach Polonii na Teneryfie. Miałam już mniej więcej pojęcie o cenach, jakie oferują Polacy. To samo zrobiłam przeszukując hiszpańskie strony z ogłoszeniami wynajmu mieszkań na długi termin oraz na terminy wakacyjne, hiszpański olx itp. Na tym etapie mocno zastanawiałam się, czy aby naszym rodakom słońce nie zaszkodziło! Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie jedna dość istotna sprawa. Spędziłam godziny na przeszukiwaniu ofert i portali, setki ogłoszeń, zdjęć, tłumaczenia ofert i pisania maili- po angielsku i po hiszpańsku. Niestety były to stracone godziny. Poznałam jedynie ceny, z tym że nie wiedziałam na ile są prawdziwe i co dokładnie zawierają. Po kilku dniach odpuściłam. Na maile prawie nikt nie odpisywał, a jeśli już to zazwyczaj z informacją, że nieaktualne lub nie są zainteresowani wynajmem na mniej niż rok. Co jakiś czas wyszukiwałam kolejny portal ogłoszeniowy z nadzieją, że coś się ruszy i ktoś odpisze na moje zapytanie. Niestety, straciłam kolejne godziny na pisanie maili i przeglądanie ofert. W zasadzie myślałam już, że zostały mi do wyboru hotele lub oferty naszych rodaków, ale z tych dwóch wybrałabym jednak 5* hotel... PS. Możesz zarezerwować atrakcje, muzea, bilety na autobusy turystyczne hop on-off, bilety wstępu, rejsy, wycieczki z przewodnikiem i wiele więcej na tej stronie online. Dzięki temu zaoszczędzisz czas na miejscu i nic Cię nie ominie. Miłego wybierania! Dlaczego tak się nie stało i grudzień spędziliśmy jednak w małym apartamencie 300m od Playa Jardin? Postawiliśmy na trzecią opcję- portale z ofertami wynajmu mieszkań, domów, miejsca w pokoju, pokoju, a nawet namiotów i łodzi bezpośrednio od właścicieli. Skorzystaliśmy z jednego z najstarszych i największych portali tego typu. Tutaj odpowiedź otrzymujesz w ciągu kilku godzin od wysłania zapytania, cóż to była za miła odmiana! Portal pobiera prowizję, ale daje też gwarancję i trzyma nasze pieniądze, aż do 24h od daty rozpoczęcia rezerwacji, abyśmy mogli zgłosić ewentualne niezgodności. Co ważne portal zaczyna również działać na polskim rynku. Większość portalu funkcjonuje już w języku polskim, możemy też znaleźć polskich gospodarzy i wynająć np. mieszkanko w Krakowie, Katowicach czy Warszawie jeśli mamy taką potrzebę. Jeśli wybierasz się na krótki termin 7-14 dni i nie interesuje Cię mieszkanie w hotelu, to z czystym sercem polecam ten portal (kliknij tutaj). Możesz zarezerwować kilka różnych miejsc np. co 3-4 dni zatrzymać się w innym, jeśli bardzo chcesz zwiedzać. Jest to też ciekawa alternatywa do wynajmu mieszkania na dłuższy termin. Cena zawiera zazwyczaj wszystkie opłaty tj. media, internet, tv. Nie podpisujemy umów, nie wpłacamy kaucji i nie zajmujemy się niczym papierkowym jak przy tradycyjnym wynajmie. Zupełnie jak w hotelu, albo prościej. Jedyny minus- jeśli chcemy wynająć np. na kilka miesięcy, to płatność jest z góry za cały okres (w dwóch częściach). Kilka żelaznych zasad jak kontakt przed wpłatą, upewnienie się w jakim języku mówi gospodarz, szczegółowe pytania o mieszkanie i dokładne przeczytanie opisu oraz opinii, uchroni Cię przed ewentualną wtopą (pamiętaj żeby nie rezerwować wcześniej niż dzień przyjazdu- masz 24 h na zgłoszenie reklamacji i bezproblemowe odzyskanie pieniędzy, portal zawsze będzie po Twojej stronie). Możesz też sprawdzić okolicę na google map, jeśli nigdy tego nie robiliście, to polecam zacząć- przydaje się. PS. Czy wiesz o naszej grupie na fb Teneryfa na własną rękę: zwiedzanie, noclegi, przewodniki, wycieczki? Dołącz do nas, tutaj znajdziesz wszystko czego potrzebujesz lecąc na Teneryfę. Mieszkania Teneryfa: szukanie mieszkania na miejscu (wyjazd „w ciemno”) Tą drogę polecam wszystkim, którzy wybierają się na trochę więcej niż wakacje. Jeśli zastanawiasz się jeszcze po co te wszystkie oferty w internecie, skoro nikt na nie nie odpisuje, to już spieszę z odpowiedzią. Do internetowych ofert powróciliśmy dopiero w Puerto. Po pierwszym dość długim spacerze po mieście wiedzieliśmy, że nie będzie tak łatwo jak myśleliśmy. W oknach i na balkonach można spotkać tabliczki z napisem „wynajmę” ale jest ich tak mało, że na wstępie zastanawiasz się co z tymi mieszkaniami jest nie tak? Największy ubaw jest jednak kiedy taka tabliczka wisi na 5 piętrze lub wyżej i zastanawiasz się, kto niby ma ten nr telefonu odczytać? Wróciliśmy do internetowych ogłoszeń, tym razem z telefonem w ręce. Telefon działa zdecydowanie lepiej niż maile, ale łatwo nie było. Niestety większość osób nie mówiła po angielsku, włączając w to agencje nieruchomości. Druga sprawa to czas. Większość telefonów nie była odbierana. Najwięcej rozmów udało nam się przeprowadzić w godzinach 10-12 oraz po 18. Dodatkowo codziennie staraliśmy się odwiedzić ulice, na których wcześniej nie byliśmy, w poszukiwaniu ofert najmu. Ten sposób wymaga sporo czasu, wysiłku ale daje najlepsze efekty i najwięcej informacji o mieszkaniu od zaraz. Ostatecznie wynajęliśmy mieszkanie „z kartki”, zawieszonej na balkonie. Polecam też popytać kelnerów i „naganiaczy” restauracyjnych- oni na prawdę dużo wiedzą, znają sporo ludzi i mówią po angielsku lepiej niż w agencjach nieruchomości. [EDIT 2019] Ponieważ prawo wynajmu mieszkań przez obcokrajowców bardzo się zmieniło w Hiszpanii w poprzednim roku, to niestety wiele z kartek wywieszonych w oknach zniknęło. Obcokrajowcy nie mogą wynajmować mieszkań na krótkie terminy (oficjalnie), dlatego poszukiwania na miejscu mogą wymagać dużo więcej cierpliwości i czasu, niż 2 lata temu. Ile czasu zajęło nam znalezienie mieszkania na Teneryfie? Założyliśmy, że przez około 2 tygodnie będziemy szukali mieszkania i podejmiemy decyzję przed świętami, wraz z podpisaniem umowy. Dwa tygodnie bez pośpiechu poświęciliśmy na to, aby przejść całe miasto i poznać je jednocześnie, dzwonić i umawiać się na spotkania w mieszkaniach, które nas interesują. Był to pierwszy sprawdzian dla nas, kiedy to piszę mamy już kolejne za sobą. Pierwsze zderzenie z lokalną rzeczywistością, pierwsze trudności i zwątpienia. Na szczęście krótkotrwałe, chociaż niejeden wieczór przesiedzieliśmy szukając biletów lotniczych do Azji, zamiast ofert najmu mieszkań na Teneryfie! Każde mieszkanie, które oglądaliśmy było do wynajęcia od zaraz. Weź pod uwagę, że my nie szukaliśmy na już, ale z prawie miesięcznym wyprzedzeniem. Można się zmieścić w kilku dniach intensywnego szukania! Psssst…. Bezpłatną kartę walutową, z najbardziej korzystnym dla podróżników i płatności zagranicznych kantorem online, założysz tutaj. Teneryfa wynajem mieszkania: dokumenty i warunki najmu Przed wyjazdem naczytałam się sporo rzeczy, które nie potwierdziły się w naszym przypadku. Nikt nie wynajmie Ci mieszkania jeśli nie masz nr NIE, dokumentów pobytowych czy pracy w Hiszpanii. Brzmi znajomo? Mnie trochę to przerażało, bo nie byłam w stanie spełnić większości warunków, o których czytałam. W rzeczywistości wyglądało to inaczej. WSZYSCY wynajmujący na pytanie „jakie dokumenty są konieczne do podpisania umowy najmu?” odpowiadali: paszport. KONIEC. Dodam, że był to jedyny warunek zarówno osób wynajmujących bezpośrednio jak i agencji nieruchomości. Nr NIE czy jakiekolwiek potwierdzenie źródła utrzymania jest na +, ale nikt tego nie wymagał, nikt o to nie pytał. Na naszej umowie widnieje zatem tylko nr paszportu wraz z naszymi danymi. Jak wyglądają kanaryjskie mieszkania? Dla zaspokojenia ciekawości, kilka uwag o tym jak wyglądają mieszkania, które widzieliśmy w internecie i na żywo. Większość mieszkań ma obowiązkowo balkon i przy odrobinie szczęścia taras na dachu- wspólny lub prywatny. Tarasy na dachu nie są tu niczym szczególnym- są praktycznie na każdym budynku. Trochę mniej spotykane, ale nadal bardzo często są baseny- prywatne jak i współdzielone. Mieszkania są najczęściej w granicach 50-70m2 (my takiego szukaliśmy i jest ich najwięcej >=70m2). Bardzo często można spotkać mniejsze mieszkanko typu studio około 30m2 z małym balkonem, czasem nawet basenem. Skąd się biorą? A no są to prywatne pokoje/mieszkanka wykupione w hotelowych budynkach. Hotele te funkcjonują jak budynki mieszkalne z recepcją i innymi pozostałościami po hotelu. Często część nadal funkcjonuje jak hotel, a pozostała część zamieszkana jest przez miejscowych lub podnajmowana turystom prywatnie przez właścicieli. Co do wyposażenia- przekrój od pustych ścian, po w pełni umeblowane mieszkania. Największy problem mieliśmy z kuchniami. Tutaj najczęściej je się na mieście, nikt w domu nie siedzi, a tym bardziej nie kuchci. Kuchnia więc bywała mniejsza od łazienki, bez podstawowego wyposażenia, bez piekarnika, max z 2 płytami grzewczymi. Mikrofalówka (której nie używam), toster i ekspres do kawy zazwyczaj jest na wyposażeniu. Jak wygląda nasze mieszkanie? Mamy pełną kuchnię! Obowiązkowo, bo gotowanie to coś co bardzo lubię, nie wyobrażałam sobie kuchni bez piekarnika przez tak długi czas. Mieszkanie ma loggię (taki „balkon” osłonięty z 3 stron) oraz taras na dachu, który należy tylko do naszego mieszkania, czyli jest w pełni nasz prywatny! Widok? Na ocean i panoramę miasta, z drugiej strony Orotava, i wznios z El Teide (sam szczyt niestety przysłania nam jeden budynek)! Taras górny - wynajem domu Puerto de la Cruz Za ten widok codziennie płacimy ostrym podejściem, o ile schodzimy do centrum, a zdarza nam się nawet dwa razy dziennie. Ostrym ale krótkim, bo do ścisłego centrum i oceanu mamy zaledwie 800m. Po więcej zapraszam na instagram (arletaadamska). Wpisy, które mogą Cię zainteresować: Atrakcje Teneryfy co warto zobaczyć na TeneryfieTeneryfa tanie loty: wyszukiwarki, ceny biletów, loty bezpośrednie na TeneryfęTeneryfa wulkan El Teide: przewodnik po zwiedzaniu wulkanu. PodsumowanieNazwa artykułuJak znaleźliśmy mieszkanie na Teneryfie? Niezależnie od długości pobytu, ten post jest dla Ciebie!OpisWynajem mieszkania na Teneryfie nie musi być trudny! Poradnik jak wynająć tanie mieszkanie na Teneryfie długoterminowo i na Nazwa Logo Auora Post zawiera linki afiliacyjne, które pozwalają mi opłacić bloga i tworzyć darmowe treści. Dziękuję za zaufanie!Arletaautorka bloga nadzieję, że ten post Ci pomógł. Udostępnij go, skomentuj, polub w social mediach. Na instagramie mam całkiem fajne zdjęcia z NA PRIVRaz w tygodniu dam Ci znać o niepublikowanych pomysłach na podróże, lasty i weekendowe wypady. © Copyright 2021 - Arleta Adamska - All Rights Reserved
zycie na teneryfie forum