Negocjując podwyżkę wynagrodzenia powyżej płacy minimalnej, musisz być przygotowany na przekonanie swojego szefa, że wierzysz, że jesteś wart więcej pieniędzy i że wnosisz do organizacji coś, czego większość innych nie może lub nie chce. Należy pamiętać o jednej rzeczy, gdy prosisz o wyższe płace: nie zarobisz więcej Argumenty do uwzględnienia w podaniu: Napisz w podaniu o podwyżkę także datę, od której chciałbyś mieć podwyżkę oraz najlepiej kwotę, która by cię satysfakcjonowała. Pamiętaj, że pracodawca nie spojrzy na ciebie krzywym okiem, kiedy poprosisz o podwyżkę. Prędzej dostrzeże twoją wartość i doceni odwagę, być może nawet Najbezpieczniej pod każdym względem będzie jeśli poprosisz o podwyżkę w wysokości 10 – 15% od swojego dotychczasowego wynagrodzenia. Taka kwota nie powinna zbytnio nadwyrężyć budżetu pracodawcy i nie powinien odnieść wrażenia, że żądasz za dużo. Powodzenia! Szukampracy.pl Ekspert. Ekspert w dziedzinie HR oraz rynku pracy z Vay Tiền Online Chuyển Khoản Ngay. Forum: Tematy, których nie znalazłam w forum Dziewczyny, jutro zamierzam iść na rozmowę z Prezesem w sprawie podwyżki. Czuję niedobór płacowych środków motywacyjnych. Proszę Was o radę, jakie argumenty zastosować? Prezes jest bardzo inteligentnym, lecz nieco sztywnym człowiekiem i bez negocjacji się nie obędzie. Proszę o rady… [i] Asia i Julia (17 m-cy) KAŻDY TEMATTematy, których nie znalazłam w forumPodwyżka Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej → W szkole, na studiach i w pracy powtarzają nam jak mantrę: pracuj dobrze, a będziesz miał wyniki. Tylko że większość z nas twierdzi, że przykłada się do swoich zadań, a na lepsze pieniądze nie ma co liczyć. Jak zatem przygotować się do rozmowy o podwyżce, żeby tym razem trudniej było odesłać nas z kwitkiem? Wybór odpowiedniego czasu na rozmowę o podwyżce może być kluczowy dla osiągnięcia sukcesu. Ustal konkretny termin spotkania z szefem i trzymaj się go, nie dając zwodzić się odkładaniem go w nieskończoność. Wybierz moment, kiedy i Ty, i szef będziecie pełni energii. Pierwsza godzina pracy po weekendzie lub ostatnia w piątek nie będą dobrym terminem. Zdecydowanie najlepiej rozmawiać o podwyżce w środku tygodnia i dnia pracy. Rozmowę o podwyżce warto przeprowadzić, mając świadomość kondycji firmy. Jeśli wiesz, że jest ona w dobrej sytuacji finansowej i inwestuje w nowe sprzęty czy pracowników, możesz pokusić się o spotkanie z szefem w sprawie wyższej pensji. Jeżeli jednak w Twoim miejscu pracy mówi się o kryzysie czy utracie kluczowych klientów, lepiej odpuścić sobie taką rozmowę, przynajmniej na jakiś czas. O podwyżkę nie masz co się starać także przed dłuższym zwolnieniem lekarskim czy urlopem macierzyńskim, bo mało prawdopodobne, aby pracodawca podniósł pensję osobie, która będzie nieobecna w pracy w najbliższym czasie. Jak rozmawiać o podwyżce po okresie próbnym? Podpisując umowę na okres próbny, często możesz spotkać się z propozycją podwyższenia pensji po upłynięciu tego czasu. Umawiając się na rozmowę na temat zawarcia kolejnej umowy, warto powołać się na wcześniejsze ustalenia. Zwłaszcza jeśli pracodawca jest zadowolony z dotychczasowej współpracy i chce ją przedłużyć. Podczas rozmowy o podwyżce po okresie próbnym możesz przywołać również argumenty pokazujące Twoje dotychczasowe osiągnięcia i chęć dalszego rozwoju w firmie. Okres próbny w pytaniach i odpowiedziach Jak rozmawiać o podwyżce z szefem? Umawiając się na rozmowę o podwyżce, powiedz konkretnie, w jakiej sprawie chcesz się spotkać z Twoim pracodawcą. Dasz mu dzięki temu czas na przygotowanie się wcześniej do rozmowy o finansach. Sam także przygotuj się dobrze do rozmowy z szefem o podwyżce i nie tocz jej w tonie szantażu czy groźby. Pracodawca nabierając wątpliwości co do inwestowania w długotrwałą relację z pracownikiem, z pewnością nie będzie skłonny do porozumienia. Grożenie odejściem z firmy w razie nieotrzymania wymaganej kwoty może wręcz poskutkować zwolnieniem. Z drugiej strony nie każdy, kto przychodzi po podwyżkę, powinien ją dostać. Warto w trakcie rozmowy wypracować tzw. złoty środek, czyli sytuację, w której obie strony będą miały poczucie, że zostały potraktowane sprawiedliwie. Wartościowe argumenty przemawiające za Twoją podwyżką powinny dotyczyć przede wszystkim Twoich zasług i osiągnięć. Najgorszym sposobem na przekonywanie szefa w tej sytuacji może być poruszanie kwestii personalnych, porównywanie Twojej pensji z wynagrodzeniem kolegi lub wspominanie o liczbie dzieci czy ich chorobach. Oddziel życie prywatne od zawodowego – dzięki temu zyskasz wizerunek pracownika z klasą. Zapytaj ewentualnie, czy firma przewiduje jakiś rodzaj zapomogi finansowej dla pracowników w trudnych sytuacjach życiowych. W ramach Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych pracodawcy zatrudniający ponad 50 osób mogą przeznaczyć środki na przykład na pomoc pracownikom w przypadku zdarzeń losowych lub pożyczkę na cele mieszkaniowe. Przygotowując się do rozmowy o podwyżce, warto zgromadzić konkretne argumenty. Na przykład: Pokaż firmie, ile dla niej zarabiasz Wyższych pieniędzy nie dostaje się na ładne oczy. Trzeba mieć argumenty. Jeśli w firmie akurat była przeprowadzana ocena okresowa pracowników, a Ty się w niej wyróżniałeś – skorzystaj, to dla Ciebie dobra karta negocjacyjna. Jeśli nie, sam zbierz listę swoich osiągnięć na kartce i przyjdź z tym do przełożonego. Pracodawcy oczekują od nas wymiernych efektów i to na nich powinniśmy się skupić. „Dzięki mojej pracy osiągnęliśmy…” – tu wymieńmy konkrety. Efekty są mierzalne i łatwo mogą się do nich odwołać choćby sprzedawcy powierzchni reklamowych. Ale i pani w markecie nie jest bez szans. Jest w stanie pokazać, że dzięki jej pracy zwiększyła się sprzedaż, bo proponuje klientom dodatkowe produkty, np. Wojciech Herra, doradca personalny i trener Miej alternatywę w postaci innej pracy Jak mówi pracownik branży ubezpieczeniowej: Powiedziałem firmie, że mam inną ofertę i usłyszałem: co możemy zrobić, żeby cię zatrzymać. Wojciech Herra podkreśla, że jakkolwiek ten sposób bywa skuteczny, to niesie ze sobą pewne ryzyko. Nie jest jednak dobrym pomysłem pójść do organizacji i powiedzieć: mam inną pracę, jak nie dacie więcej, to odchodzę. Można się wtedy zderzyć, że ktoś powie: droga wolna. Wtedy na dodatek spalimy za sobą mosty. Tu też musimy pamiętać, że firma będzie chciała nas zatrzymać, tylko jeśli uważa nas za wartościowych dla organizacji. Czyli znów najważniejsze są nasze wyniki. Przedstaw prośbę o podwyżkę jako… oszczędność dla firmy Robert Mayer w książce „Jak wygrać każde negocjacje” zaleca zadbanie o dobry klimat rozmowy, w której pracownik pokazuje, że jest częścią firmy (używanie liczby mnogiej „my” oraz zaimków wskazujących na identyfikację z organizacją „nasza firma”, „nasz budżet”) – taką postawą łatwiej zjednamy sobie pracodawcę. Podaje przykład pracownika, który wiedząc, że o podwyżkę będzie trudno ze względu na sytuację rynkową, podkreśla, że jest gotów dać z siebie więcej, by korzyści miała i firma, i on sam. Innymi słowy: prośbę o podwyżkę można przedstawić jako próbę znalezienia oszczędności dla firmy, o ile weźmie się na siebie dodatkowe obowiązki. „Mógłbym otrzymać podwyżkę tylko pod warunkiem, że moja dodatkowa praca przyniesie faktyczne oszczędności” – negocjuje pracownik z przykładu Mayera. W takiej sytuacji trzeba się liczyć z nowymi obowiązkami. Jeśli im podołamy, wygrywa i pracownik, i pracodawca. Wszystko drożeje, a pensje stoją Jeśli przy dużej inflacji koszty życia rosną, a nie rosną wynagrodzenia, to de facto zarabiamy mniej. Jak najbardziej jest to argument za renegocjacją płac. Ja nie lubię tego nazywać podwyżką. Tak naprawdę to waloryzacja wynagrodzenia i nie powinno być to definiowane jako Wojciech Herra, doradca personalny i trenerArgument tego typu może być tym skuteczniejszy, że w lipcu 2019 roku inflacja w Polsce wzrosła o 2,9% i jest najwyższa od siedmiu lat. Jeśli nie pieniądze, to… Nie zawsze firma może pozwolić sobie na zaspokojenie naszych potrzeb finansowych. Wiedząc o tym, możemy jednak ubiegać się o coś innego, co pracodawca da nam łatwiej niż pieniądze. Mogą to być np. kursy i szkolenia, ubezpieczenie zdrowotne dla członków rodziny, karty uprawniające do wejść na zajęcia sportowe. Gdybyśmy musieli zapłacić za nie z własnej kieszeni, byłby to konkretny koszt. I właśnie o niego będziemy do przodu, jeśli uda nam się je uzyskać. Przedmiotem negocjacji może być też możliwość częściowej pracy z domu. Czas zaoszczędzony na dojazdy też jest wartością. Powołaj się na zarobki w Twojej branży Dobrym argumentem w rozmowie o podwyżce jest zestawienie swoich zarobków ze średnimi pensjami dla Twojego zawodu. To dobre zagranie, szczególnie jeśli okazuje się, że Twoje wynagrodzenie jest niższe niż średnia. Chcesz wiedzieć, ile zarabiają inni w Twojej branży? Weź udział w badaniu zarobków w Polsce i porównaj swoje wynagrodzenie z pensjami innych specjalistów. Jak umotywować podanie o podwyżkę? A jakie są sprawdzone przez Was sposoby na negocjacje wyższej pensji? Będzie dłuuugo :)W związku z ostatnimi wydarzeniami w firmie zdecydowanie postanowiłam pisać podanie o podwyżkę. I teraz mam problem, bo to pierwsza moja praca na etacie i pierwsze podanie o podniesienie płacy. Potrzebuję porady, sprawa wygląda tak:- zostałam zatrudniona 7 m-cy temu na na 2 miesięczną umowę próbną z najniższą możliwą stawką i obietnicami szybkiego podniesienia musiałam właściwie sama wszystkiego się nauczyć i poprawnie prowadzić po 2 miesiącach miałam rozmowę z zarządem, na której ponoć wypadłam dobrze, stawkę podniesiono mi o 1 kategorię zaszeregowania i tak mam do dziś (dodam, że wszyscy z mojego naboru - 7 osób - otrzymało po rozmowie identyczne warunki).- ponad miesięc temu dostałam na placówkę nową osobę do przyuczenia. Nauczyłam ją wszystkiego, co powinna umieć, łącznie z tym, że zaczęłam przyuczać do dalszych rzeczy niż miałam. To tak na zaś z własnej - żeby potem miała tydzień temu ta dziewczyna wraz z dwoma innymi osobami miały rozmowę z zarządem, bo kończył się ich okres "moja" podopieczna wypadła najlepiej z całej trójki, dostała obietnicę podniesienia pensji o dwie stawki w górę (czyli o jedną wyżej ode mnie). Wczorej okazało się, że całej trójce tak podnieśli - nawet dziewczynie, która miała złą opinie wystawioną przez kierownika i groziło jej w ogóle podziękowanie za współpracę - a już na pewno nie oczywiście gratuluję całej trójce, ale też krew nagła mnie zalewa. Oni się od nas uczyli, pracują krócej, a będą zarabiać więcej. Dodatkowo ja ponoszę odpowiedzialność fianansową za placówkę, oni tak:- Czy mogę użyć tego argumentu w podaniu? Tzn, że osoba, którą ja uczyłam (ona poświadczy, że uczę dobrze) i ma mniejsze doświadczenie zarabia więcej ode mnie?- Startować o jedną stawkę wyżej (wtedy zrównam się z nimi), od razu o dwie?- A może siedzieć cicho i nie podskakiwać? Bo mój kierownik przy ocenie rocznej powiedział, że jest zadowolony, wszystko ok - ale nie będzie wnosił o podwyżkę dla mnie (tyle, że to było przed akcją z nowymi). A takie podania są u nas opiniowan przez kierowników...Co robić??:( Odpowiedzi (10) Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 18:27:59 polecam wzór podania o podwyżkę, który znajduje się na stronie Odpowiedz Ech, co za zlosliwy babsztyl. Niestety realia w wiekszosci firm sa takie przykre. Wyciska sie z biednego pracownika co sie da i placi sie Mu za ta Jego ciezka charowke, nedzne kase, nie dajac nawet zadnych perspektyw i mozliwosci rozwoju. Ale przynajmniej probowlas! Odpowiedz kasiamka, nie przejmuj się :usciski: Współczuje bardzo, nie myślałam, że sprawa może się tak źle zakończyć. Kurcze, że są tacy wredni ludzie, którzy uwazają, że skoro oni nie mają innym się też nie należy Odpowiedz !@#$%^&*^$&*@#$!!!!!!! Teraz to ju się wątek na pomyje będzie się nadawał, a nie dla kulturalnych ludzi! Dziś odwiedziła mnie ku... kierowniczka moja! I zapowiedziała, że podwyżki żadnej nie będzie, bo ona tego nie zaopiniuje pozytywnie - i oczywiście nie pośle na Zarząd! Bo po co!! Dowiedziałałam się, że przecież: a) nie robię nic specjalnego b) inni w firmie zarabiają mniej (Kto?? Pytam:kto??) c) żeby dostać podwyżkę, trzeba się wykazywać: latać po festynach - rzecz jasna po pracy, odwalać robotę za marketing (a im ciekawe za co płacą!), sprzedawać najwięcej z wszystkich 54 oddziałów w Polsce, itd... Jednym słowem: zawsze znajdzie się 100 zrgumentów, żeby podwyżki nie dać. Jeszcze mi powiedziała, jak to niezmiernie się mną rozczarowała!! No w ogóle jak ja śmiałam upomnieć się o coś? Najbardziej boli to, że Zarząd nawet się nie dowie o naszych podaniach. Czuje się wbita w ziemię i opluta. Nie usłyszałam jeszcze od niej jednego bezinteresownego dobrego słowa. Cały czas wszystkich opiernicza, za absurdalne po prostu rzeczy. A ja czuję, że nic nie mogę z tym zrobić... Na argument: mamy największą sprzedaż tego i tego w całym regionie słyszę: ale przecież nie z największą w całej Polsce, nie? A najbardziej rozwalił mnie tekst: ja nie mam premi, wy tez nie będziecie mieć Odpowiedz Jutro wręczam kierowniczce podanie. Trzymajcie mocno kciuki!! Odpowiedz Lepiej, albo napisać prośbę o podniesienie stawki zaszeregowania o 2 kategorie, albo nie pisać wcale o ile chcesz żeby została podniesiona. I tak dadzą ile będą uważali za słuszne, a jak napiszesz, że 1 kategorię to daczą ci jedną wyżej :D Argumentu, że inni zarabiają więcej, nie używaj, przynajmniej nie wprost. Możesz wspomnieć, że ty przyczyniłaś się do sukcesów osób, które teraz mają lepiej ;) Wygląda to lepiej i nikt ci nie będzie udowadniał, że tamci są lepsi. Odpowiedz Oooo, ten ostatni agrument jest super :) Nie wspominaj, że inni mają lepiej (bo są też tacy, którzy lepiej nie mają), ale umiejętnie podkreśl swój wklad w wyedukowanie tej nowej dziewczyny. Startuj co najmniej o 2 stopnie, zwłaszcza, jeśli faktycznie masz rozkręcać nową placówkę. Pomyśl też może nad innymi potencjalnymi bonusami. Zawsze będziesz miała większe pole do negocjacji. Powodzenia :) Odpowiedz Wiem, że to nie jest dobry argument, a już na pewno nie jedyny (dlatego napisałam " Ale zastanawiałam się, czy napisać to jakoś tak podobnie do ciebie, czy w ogóle odciąć się od tego, ile zarabiają inni? I jak myślisz, startować o jedną kategorię wyżej (będziemy wtedy płacowo na równi, choć obowiązków przynajmniej przez jakiś czas będę miała więcej; czy starać się o dwie kategorie (będzie bardziej satysfakcjonująco, ale boję się, żeby nie przegiąć). Mam jszcze jedene argument (jak to się mogło stać, że zapomniała, to nie wiem): tydzień temu kierowniczka poinformowała mnie, że w ramach "zaszczytu i docenienia" przerzucają mnie na nowo otwarty punkt, który trzeba rozkręcić (dwa razy więcej roboty i o wiele dalsze dojazdy). Nada się? Odpowiedz kasiamka, chyba nie zaszkodzi napisać podanie o podwyżkę, ale argument, że inni (nowi) zarabiają więcej nie jest moim zdaniem zbyt dobry. Napisałabym, że: - pracuje w firmie od 7 mc i przez ten czas podniosłam swoją wiedzę/kwalifikacje. - dzięki własnemu zaangażowaniu/wysiłkowi w podnoszenie swoich kwalifikacji, mogłam pomóc wykształcić nowych pracowników. (Moja podopieczna uzyskała najlepsze wyniki, została doceniona i otrzymała podwyżkę). W związku z tym, że ponoszę odpowiedzialność finansową za placówkę, proszę o docenienie mojego wkładu w rozwój firmy i o podniesienie kategorii zaszeregowania. Odpowiedz Odpowiedz na pytanie

argumenty o podwyżkę forum